Wiele osób zaczynających budować dom zastanawia się nad zdrowotnymi właściwościami użytych do budowy materiałów. Czy to wystarczy aby nasz dom można było uznać za zdrowy? Okazuje się że nie.

Największy wpływ na to czy nasz dom będzie faktycznie zdrowy ma miejsce, w którym go postawimy. To stwierdzenie tak oczywiste na przykład w Chinach (feng-shui) u nas wciąż budzi wiele kontrowersji. W starożytnych Chinach budowa domu była poprzedzona długimi konsultacjami mistrzów feng-shui, szukanie właściwego miejsca pod budowę zajmowało często długie miesiące.

Co ciekawe badania radiestezyjne starych osad na terenach Polski, datowanych jeszcze na okres p.n.e. wskazują na gruntowną znajomość tej problematyki przez naszych przodków. Na szczególną uwagę zasługuje na przykład szlak piastowski. Biskupin, Kruszwica, Ostrów Lednicki to osady zbudowane ze szczególną znajomością geomancji, charakteryzują się one promieniowaniem znacznie przekraczającym 6000 jednostek Bovisa. W miejscach tych dominuje bardzo korzystnie działający na organizm ludzki rodzaj promieniowania. Tego rodzaju promieniowania można często znaleźć też w miejscach budowy starych kościołów. Jak się okazuje ich lokalizacja również nie była przypadkowa.

Wypadkowa tła energetycznego miejsca pod budowę składa się z tła pochodzącego od cieków wodnych i tworów geologicznych oraz tła wytworzonego w sposób sztuczny przez różne urządzenia techniczne: linie wysokiego napięcia (napowietrzne i ziemne), stacje transformatorowe, radary, generatory itp.

Budując dom rzadko przywiązujemy wagę do kwestii żył wodnych. A warto wiedzieć, że skrzyżowanie cieków wodnych ma na skali Bovisa poniżej 2000 jednostek. Chociaż świadomość szkodliwości spania na żyłach wodnych jest dość powszechna to rzadko kto decyduje się na przeprowadzenie fachowej ekspertyzy w tym kierunku. Dobór miejsca pod budowę jest najczęściej przypadkowy, często budujemy dom w pobliżu napowietrznych lub ziemnych linii energetycznych bądź transformatorów wysokiego napięcia.W pobliżu takich linii i urządzeń promieniowanie tła wynosi zwykle pomiędzy 0 a 2000 jednostek Bovisa, a więc może stanowić już czynnik znacznie zaburzający naturalną odporność organizmu. Z radiestezyjnego punktu widzenia siedziby ludzkie powinny być budowane nie bliżej niż 300m od linii wysokiego napięcia. To o wiele dalej niż dopuszczają obecnie obowiązujące normy budowlane. Zarówno linie energetyczne jak i transformatory wytwarzają wokół siebie silne promieniowanie zieleni ujemnej (inaczej szarości lub V-). Promieniowanie to jest bardzo szkodliwe dla organizmów ludzkich. Takie same promieniowanie powstaje nad ciekami wodnymi oraz jest emitowane w organizmie przez komórki nowotworowe.

Podsumowując, największą zaletą miejsca pod budowę domu jest jego korzystne tło energetyczne. Tego naturalnego tła nie są w stanie zastąpić żadne odpromienniki. Użycie ekranów radiestezyjnych do odpromieniowania domu zbudowanego w złym miejscu po pierwsze nie zawsze jest możliwe, a po drugie często efekty nie są zadowalające. Dlatego odpromieniowanie należy traktować jako ostateczność, w żaden sposób nie jest to równoznaczne z dobrym energetycznie miejscem.

Biskupin

Biskupin. Osada zbudowana ze znajomością zagadnień promieniowania geopatycznego.

Wpływ stref geopatycznych na organizmy żywe.

Niektóre fakty:

Przykłady: Adolf Januszewski, ABC Radiestezji.


linia wysokiego napięcia

Linia wysokiego napięcia pośrodku osiedla.


Skala Bovisa

Energię danego miejsca najlepiej opisać używając skali Bovisa. Do powszechnego użytku wprowadził ją francuski radiesteta Antoine Bovis. Skala zwiera wartości od 0 do 10000 jednostek.


Jak to zrobić w praktyce?


Autoryzowany
Salon Sprzedaży

DobreProjekty



Pracujemy w godzinach:
Pn - Pt   8 - 18
So   9 - 13

Zamówienia
i informacje:

(0) 602 38 76 21
(0) 887 07 07 20


Architekci:
Pn - Pt   8 - 15
(0)75 753 58 46


Na Państwa pytania
chętnie odpowiemy także mailem:



www.dobreprojekty.pl